Odmienne stany świadomości

Umysł ludzki pracuje na pewnych częstotliwościach. W zależności od bieżącego stanu emocjonalnego mózg pracuje na innych częstotliwościach,  lub inaczej – w zależności od tego na jakiej częstotliwości pracuje mózg taki mamy stan emocjonalny. W takim razie od czego to właściwie zależy?

Kiedy się budzimy, zasypiamy lub jesteśmy odprężeni to oznacza, że znajdujemy się w stanie alfa. Jest o stan przyjemny, rozluźniający dający poczucie odpoczynku i relaksu. Towarzyszy mu zazwyczaj zsynchronizowanie obu półkul mózgowych, wyrównując częstotliwość.

Największą część dnia znajdujemy się jednak w stanie beta. Jest to stan, w którym teraz jesteś, czyli skoncentrowany na tym co robisz, czytasz, siedzisz a może leżysz – w tym stanie wykonujemy większość czynności w ciągu dnia.

Stan theta – jest to jeszcze głębszy stan niż alfa, można powiedzieć trans. Sztuką jest wejść w ten stan świadomie. Wszystko to jednak kwestia treningu.

Stan delta jest stanem totalnej nieświadomości, błogostan, Nirvana, totalne wyciszenie lub jakkolwiek inaczej – nazw jest bardzo wiele określających ten stan.

Poszczególne stany wywołują określone częstotliwości fal mózgowych:

beta [powyżej 14 Hz, czyli cykli na sekundę]
alfa [7-14 Hz]
theta [4-7 Hz]
delta [poniżej 4 Hz]

Najczęściej świadomie znajdujemy się w stanie beta. Stan alfa można wywołać kilkoma prostymi zabiegami – wystarczy się odprężyć, usiąść w wygodnym fotelu, rozluźnić się i za chwilę ogarnie nas błogie lenistwo :) Nie potrzeba specjalnej filozofii żeby w ten stan się wprowadzić. W pierwszą fazę stanu alfa można wejść nawet zamykając po prostu oczy na kilka minut. Z bodźców zewnętrznych pomaga także muzyka relaksacyjna.

Nieco inaczej się mają rzeczy jeśli chodzi o stany theta czy delta. Występują one najczęściej w fazach snu, czyli nie są to procesy wywoływane świadomie. Można jednak wprowadzać się w te stany całkowicie świadomie, ponieważ da się kontrolować wszystkie procesy zachodzące w naszym ciele, łącznie z częstotliwością fal mózgowych – wymaga to tylko praktyki i wiedzy jak to robić. Najprostszą metodą na uświadomienie sobie tego co nieświadomie zachodzi w naszym organizmie jest kontrola tego, co możemy zrobić w tej chwili.

Oddychasz teraz? Twój organizm robi to za Ciebie w tej chwili, na pewno nie zastanawiasz się ciągle i nie mówisz sobie: „teraz wdech, teraz wydech” :) Ale jeśli chcesz to możesz to robić świadomie – wystarczy zwrócić na to uwagę. Tak samo sprawa się ma z mruganiem oczami – mrugasz zazwyczaj nieświadomie. Teraz kiedy zwróciłeś na to uwagę pewnie przez chwilę będzie to proces świadomy ale czytając dalej znowu za chwilę powróci to do odruchów nieświadomych.

Dokładnie tak samo jest z częstotliwością pracy fal mózgowych – można ten proces kontrolować. Najczęściej spotykaną metodą wywoływania stanów theta i delta to medytacja. Mistrzowie osiągają te stany szybko ale treningi trwają czasem latami. Co można w ten sposób osiągnąć? Można poszerzać nieustannie świadomość, poznawać samego siebie, rozwijać się duchowo.

Podobno mistrzowie w stanie Nirvana potrafią lewitować. Zdarzyło mi się również przeczytać artykuł na temat mnichów, którzy potrafią się wprowadzić w taki stan, że na dnie jeziora mogą spędzić kilkanaście godzin, wyłączając większość funkcji życiowych na ten czas, podczas gdy przeciętnie ludzie nie wytrzymują bez tlenu kilku minut.

O kontrolowaniu procesów mózgowych wie dość dużo Ken Wilber, który regularnie od lat medytuje. Potrafi zatrzymać procesy mózgowe:

Be Sociable, Share!



coded by nessus
This entry was posted in Rozwój osobisty and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>